Rodzice namawiają się nad moją głową, gdy już (hahaha) śpię. Tata mówi, że nie chce, żebym zamieniał się w dorosłego mężczyznę, bo nie przepada za nimi.
Żebyś wiedział, że nie chcę dorastać, jeśli mam być taki jak ty! Spięty, zbyt poważny facet, który używa wołacza.
sabon:
Spróbuj go czasami rozluźnić, Grzesiu. Przed tobą stawia najmniejsze bariery, więc masz szansę.
Ania:
Racja. Jak zacznie mówić do Ciebie per "drogi Grzegorzu!" to zmykaj:) Poza tym kto powiedział, że masz nakaz starzenia się? Jeden "zgred" w towarzystwie w zupełności wystarczy:)))))))
szalonychirurg:
Witaj Grzesiu!
Mam osiem i pół miesiąca a Ty?
Podobają nam się Twoje wpisy
Niestety my na co dzień nie mieszkamy z Tatusiem więc nie wiemy co Tata myśli na temat jazdy samochodem mojej Mamusi ale pewnie to samo co Twój. bo jak wiadomo to my mężczyzni jesteśmy mistrzami kierownicy. Tata już się nie może doczekać aż będę z nim jeżdził na motorze i na razie tylko Mamusię wozi, ale to już niedługo:)
Pozdrawiam Cię Grzesiu i do następnego wpisu.Dobranoc dla Ciebie i Twoich Rodziców.
Mikołaj W.
-
nana:
-
gość:
Pokaż wszystkie (2) ›